- Dopiero tuż przed pierwszym skokiem byłam pewna tego, że chcę wystąpić w lotach. Do samego końca czułam lekki niepokój, ale to bardziej było właśnie spowodowane strachem. Dla mnie to była jednak nowa rzecz, więc nie wiedziałam, czym to się je i jak to będzie wyglądać. Był strach, ale też chęć spróbowania i zobaczenia tego, przeżycia lotu i one przeważyły jednak szalę - powiedziała Anna Twardosz, najlepsza polska zawodniczka w skokach narciarskich, w rozmowie z Interia Sport. W Vikersund pobiła ona rekord Polski w długości skoku.