Przez kilka miesięcy był jednym z głównych aktorów skandalu obyczajowego - miał wysyłać groźby i ordynarne wiadomości do innego zawodnika oraz jego partnerki. Konsekwencją tych zachowań była bójka, do której doszło w noc sylwestrową na osiedlu Zagople w Kruszwicy. W efekcie złamana noga i pytanie o powrót do sportu. W środowisku pojawiły się nawet komentarze o niepoczytalności i związanymi z nią konsekwencjami karnoprawnymi…
Sebastian Urbaniak właśnie wrócił na bieżnię. We Włocławku został młodzieżowym mistrzem Polski w biegu na dystansie 400 metrów przez płotki!