Ambasador USA zaproszony do polskiego MSZ. Wcześniej go "wezwano"
Polskie MSZ wezwało ambasadora USA Marka Brzezinskiego "w sprawie działań jednej ze stacji telewizyjnych". Zdaniem resortu działania tej telewizji "mogą mieć tożsame skutki z celami wojny hybrydowej", co ma doprowadzić do podziałów w kraju. Kilkanaście minut po opublikowaniu komunikatu ministerstwo zmieniło słowo "wezwało" na "zaprosiło". Rzecznik MSZ Łukasz Jasina stwierdził, że polskie władze chciały "wyjaśnić pewne problemy w relacjach polsko-amerykańskich".
