To jego sezon! Jeszcze musi postawić kropkę nad i
Dla Daniela Bewleya kończący się właśnie sezon był wyjątkowy. Brytyjczyk spisywał się świetnie praktycznie na każdym froncie. Po raz pierwszy był startował jako stały uczestnik w cyklu Grand Prix, po raz pierwszy wjechał tam do finału i wygrał rundę. Spisywał się na tyle dobrze, że ma szansę na brązowy medal. Ostatnio jedno trofeum już wygrał. W miniony weekend zdobył Zlatą Prilbę w Pardubicach. – Jechałem tu pierwszy raz. Dobrze było tu być, a wygrać to już naprawdę fajne uczucie – mówił Brytyjczyk w rozmowie z Interią.
