Szczepienia, czyli Bunt Nas
Zaskoczę państwa, ale ostatniego przed wyborami samorządowymi felietonu nie zamierzam wcale poświęcać tym wyborom. Partie, żrące się o miejsca w sejmikach i ratuszach, zwyczajnie sobie na to nie zasłużyły, zmieniając wybory samorządowe w kolejną odsłonę centralnej młócki "kto z PiS, kto za PO" – na dodatek przy użyciu tych samych co zawsze cepów. Jeśli głównym wątkiem kampanii okazały się taśmy nagrane u Sowy w 2013 roku, a na sam finał główny drukowany biuletyn „opozycji totalnej” wywala dziś na pierwszej stronie sprawę przejęcia przez...
