Komentarz do wpisu: Supertrenerzy na ratunek ..., wielmozny.pan.przecinek
mam nadzieję, ze i ona to wie ;]
"fikcja, kolorowe okladki i marketingowy wizerunek"
twoja logika została gdzieś na podwórkowym boisku pod trzepakiem, skąd czerpiesz swoje sportowe doświadczenie :]
po pierwsze i ostatnie : nie masz pojęcia, w "jakim świecie [ja] żyję". A już na pewno nie możesz tego wywnioskować z moich postów na tym forum. Jakbyś sie przykładał do czytania i czynił to ze zrozumieniem, to byś zauważył, że w ani jednym zdaniu nie zdradzam, czy ja piszę w swoim imieniu.
jak już mówiłem : ja piszę o tym, jaki jest świat, jak reaguje widownia, jak myślą kibice, dlaczego białe jest białe, a czarne jest czarno, na czym polega współczesna logika i model sportu, jakie sieci zalezności łączą sport, biznes, media i publicznośc, etc etc etc. Czy jest w tym czynnik osobisty ? Tego nie wiesz.
Nie wiesz, ale mi go przypisujesz :]
a co jest już naprawdę komiczne : pól roku temu napisałem tutaj ze 20-30 postów, w których dowodziłem, że Messi, Ronaldo, Ibrahimovic i wielu innych "bożków" futbolu, to zawodnicy, którzy wg mnie nie zasługują na indywidualne nagrody, i że nagiminnie pomija się w rozmaitych zestawieniach obrońców, defensywnych pomocnikow czy bramkarzy uznając, ze ich praca nie jest dośc wazna dla sukcesu ich zespołów, podczas gdy - wg mnie - jest odwrotnie zupełnie.
I pisałem jak to ma się do "marketingu, okładek i [jak to było ?] waty?"
i co teraz powiesz ?
jak z tym będziesz żył ?
w jednym miejscu, objawiam ci się jako "połykacz waty", a w drugim jako... kto ? pogromca "połykaczy i producentów waty".
mętlik, nie ?
zwłaszca dla kogoś, kto nie widzi w tym co piszę obiektywnej analizy rzeczywistości, a wszystko filtruje przez swoje naiwne personalizowanie wszystkiego, co przeczyta. Naprawde, wszysatko bierzesz do siebie i odnosisz personalnie do innych ? Nie chcę cię martwić, to jest wstęp do paranoia vera.
