Rosenior: Znamy mocne i słabe strony Villi
O ile Arsenal ma już markę killera przy stałych fragmentach gry - co na własnej skórze poznała Chelsea w ostatnim meczu, o tyle znakiem firmowym Aston Villi są strzały z dystansu. Liam Rosenior uważa, że jego zespół będzie na to przygotowany w środowy wieczór.
Chociaż forma Villi w ostatnich tygodniach spadła – wygrali dwa z sześciu ostatnich meczów ligowych i przegrali z Wolves w piątek – nadal są bardzo groźną drużyną: 13 bramek Villi z dystansu to najwyższy wynik w Premier League w tym sezonie.
Powodem, dla którego Aston Villa strzela świetne gole, jest to, że mają świetnych zawodników w ataku. Pokazujemy naszym graczom nagrania z poszczególnych meczów; znają mocne i słabe strony każdego zawodnika, z którym się zmierzą. To dobry zespół i będzie ciężko, ponieważ chcą odbić sioę po ostatnim wyniku.
Jeśli miałbym przeanalizować nasze porażki odkąd jestem trenerem Chelsea, to nie przypominam sobie ani jednego meczu w którym nie zasłużyliśmy na zwycięstwo. Nawet w spotkaniu z West Ham, kiedy przegrywaliśmy 0:2, zasłużyliśmy na zwycięstwo. Nie wykorzystaliśmy swoich momentów co jest naprawdę frustrujące.
Musicie zrozumieć, że to część procesu, w którym poznaję zawodników. Ci zawodnicy są więcej niż zdolni do gry z taką tożsamością, z jaką chcę grać, ale to zajmie miesiące. Musimy wygrywać w krótkiej perspektywie, ale też konsekwentnie dążyć do bycia elitą.
