Niedawno austriacki Trybunał Konstytucyjny orzekł, że pary homoseksualne mają prawo do adopcji dzieci. Informacja przeszła niemal bez echa, a szkoda. Nie ma wątpliwości, że każda taka decyzja będzie tylko wzmagać nacisk na Polskę. Tym bardziej, że w maju 2015 r. referendum w sprawie legalizacji związków homoseksualnych, a potem w konsekwencji przyznania im praw do adopcji, ma się odbyć w Irlandii. Sondaże wskazują, że i ten dawny bastion kultury chrześcijańskiej upadnie. Nie mniej niż decyzja zszokowało mnie jej uzasadnienie. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Gerhart Holzinger uznał, że „żadne obiektywne argumenty nie przemawiają za zróżnicowaniem reguł wyłącznie na podstawie orientacji...