Przypomijcie sobie Tbilisi
0
"... jutro Ukraina, a póżniej może Polska"
mówił dziesięć lat temu w Tbilisi wtedy jeszcze prezydent wszystkich Polaków, a dzisiaj niczyj, bo przecież wasz nie może być prezydent, który cenił rolę sądów i praworządności kiedy wasz przywódca, choć to...
