A jednak Fernando Santos miał zostać? Zgrzyt w PZPN, płyną sprzeczne sygnały. "Zapewnił nas, że..."
To już oficjalne. Po kilku miesiącach niezbyt owocnej współpracy Fernando Santos żegna się z reprezentacją Polski. Wygląda jednak na to, że w PZPN-ie nie było jednomyślności, jeśli chodzi o decyzję o zwolnieniu Portugalczyka. Taki sygnał może płynąć z wypowiedzi wiceprezesa Mieczysława Golby. "Santos powinien być selekcjonerem do końca swojego kontraktu. (...) Zapewnił nas, że awansuje do mistrzostw Europy" - wyjawił.
