Specyficzna reakcja Igi Świątek po przegranym secie. Trener pominięty, burzliwa dyskusja
Iga Świątek niespodziewanie przegrała pierwszego seta w ćwierćfinałowym meczu Wimbledonu przeciwko Elinie Switolinie. Polka prowadziła już 5:3, by ostatecznie przegrać partię 5:7, zdobywając w tym czasie tylko dwa punkty. Jeszcze w trakcie partii nerwowo notowała swoje spostrzeżenia w notesie, a po zakończeniu seta odbyła bardzo energiczną dyskusję ze swoim boksem. Co ciekawa, jej pierwszym wyborem do rozmów wcale nie był trener Tomasz Wiktorowski.
