Добавить новость
123ru.net
World News
Май
2023

Pyry z gzikiem: Ten dzień

0

Pyry z gzikiem – szybkie, luźne, szczere, obiektywne i swobodne podsumowanie każdego tygodnia w Lechu Poznań. Alternatywa dla cyklu „Na chłodno” lub jak kto woli – „Na chłodno mini” bądź „express”.

Poniedziałek i wtorek – Początek tygodnia m.in. przez małą ciekawą końcówkę sezonu w Polsce to czas na plotki i transferowe przypuszczenia. Był okres, kiedy co parę godzin wychodziły nowe nazwiska piłkarzy, których Lech rzekomo chce lub jest nimi zainteresowany. Na uwagę zasługują nazwiska ofensywnych pomocników, które nie wzięły się znikąd. Lech po kryjomu musiał na różne sposoby zainteresować się zawodnikami na tę pozycję co byłoby nawet logiczne. Przydałby się ktoś za Joao Amarala dla poszerzenia kadry, a tym bardziej w sytuacji, w której Afonso Sousa jedzie na Euro U-21, straci cały letni okres przygotowawczy i wróci do Polski dopiero tuż przed startem sezonu 2023/2024. Filip Szymczak nie może być traktowany jako napastnik, prawy pomocnik i jeszcze rozgrywający. Przyda mu się stabilizacja w letnich grach kontrolnych, by mógł się rozwijać dając Lechowi jeszcze więcej niż w kończącym się sezonie.

Środa – Na trzy kolejki przed końcem sezonu sytuacja nie jest do końca poważna. Z jednej strony puchary są prawie pewne, 3. miejsce mało realne i niewielu w nie wierzy. Z drugiej rozgrywki cały czas trwają, pozostały nam 3 mecze a tu idzie odnieść wrażenie jakby zawodnicy mieli już przedwczesnego wakacje. Lechici otrzymali aż 3 dni wolnego, Kristoffer Velde chwalił się na Instagramie wizytą na Majorce, dwóch piłkarzy zwiedzało Trójmiasto, jeszcze inny pojechał za granicę zobaczyć sobie zoo. O co tu chodzi? Sami po części dostosowaliśmy się do zapachu sezonu ogórkowego publikując już nieco inne materiały niż normalnie pomiędzy meczami dopasowane do Waszych dyskusji, które często również nie są typowe meczowe. Lechowe rozprężanie można tłumaczyć jeszcze tym, co dzieje się w Rakowie. Częstochowianie po mistrzowskiej fecie otrzymali wolne aż do czwartku, z Lechem zagrają osłabieni nieobecnością czterech pauzujących zawodników, dlatego szanse na wygraną mimo krótkich przygotowań są duże.

Czwartek – Klub wypuszcza dwie informacje. Rafał Ulatowski po sezonie 2022/2023 odchodzi z akademii Lecha Poznań zwalniając jedno z dziwnych stanowisk, których i tak jest tam za dużo (po co aż tylu dyrektorów?). Opinie o Ulatowskim są różne, najczęściej są negatywne ze względu na jego pracę trenerską, która nie dała za wiele owoców. Niemniej Rafał Ulatowski jako zarządca akademii Lecha Poznań sprawdził się. Na tym polu zbierał dobre opinie, był chwalony przez środowisko, przez 7 lat dźwignął naszą akademię na różnych płaszczyznach. Były i są wyniki sportowe drużyn juniorskich, akademia rozrosła się, wyszkoliła kolejnych wychowanków na których Lech Poznań zarabia, znaczącego poprawiła się infrastruktura we Wronkach czy w Popowie, dzięki m.in. pracy Rafała Ulatowskiego jest czym się szczycić.

Piątek – Końcówkę sezonu bez większej stawki czuć po raz kolejny. Na piątkową konferencję prasową przed meczem z Rakowem przyszłą raptem 4 dziennikarzy, a na YouTube obejrzało ją raptem 4,5 tysiąca osób. Podczas niej padł jeden konkret. Mianowicie poniższa wypowiedź trenera oznajmia, że Portugalczyk z nami nie zostanie.

„Ten sezon jest dla Pedro Rebocho czasem wzlotów i upadków. Chciałbym, aby forma u Pedro była ustabilizowana a tak nie było. Ostatnio Rebocho nie zagrał, w niedzielę wystąpi. Wymagamy od niego, by pokazał się z dobrej strony. Jeszcze nie do końca wiemy, jaka jest sytuacja. To nie jest moment, aby mówić o przyszłości Pedro Rebocho w klubie.”

Nie wszystkim kibicom podobała się ta wypowiedź. Trwający jeszcze sezon tak naprawdę dla wszystkich jest czasem wzlotów i upadków podczas którego wielu zawodników było w różnej formie. Chyba tylko Jesper Karlstrom i Antonio Milić nigdy nie zeszli poniżej dobrego poziomu pokazując równą bez formę bez większych wahań przez całe rozgrywki 2022/2023.

Sobota i niedziela – Dziwne rzeczy dzieją się w Lechu. Afonso Sousa w tygodniu nie trenował, dlatego jego brak w Częstochowie nie mógł dziwić, choć oficjalnie oczywiście nie ma informacji, co mu dolega (Lechowa tradycja niezrozumiała dla otoczenia). Inni piłkarze tacy jak Antonio Milić, Filip Dagerstal czy Adriel Ba Loua dziwnym trafem doznali urazów w samej końcówce mikrocyklu treningowego i w sobotę po południu nie pojechali do Częstochowy. Ponadto coraz więcej plotek powstaje na temat zdrowia Mikaela Ishaka, ponieważ medialny klub nie umie poinformować, o co chodzi. Kibice „infekcję bakteryjną” tłumaczą boreliozą, która zapowiada problemy dla zawodnika i całego Lecha Poznań. Ten, kto miał styczność z tą chorobą na pewno dobrze wie, co to oznacza i jakie konsekwencje miałaby w przyszłości. Dla profesjonalnego piłkarza to brzmi prawie jak wyrok.

Wszystkich nagłych problemów (pomijających sprawę Mikaela Ishaka) nie można tłumaczyć liczbą 54 meczów i każdy, kto zna się na piłce orientując się dobrze w Lechowych sprawach tego nie robi. Rundy wiosennej nie da się w żaden sposób łączyć z rundą jesienną, zima w sezonie 2022/2023 w naszym przypadku była najdłuższa od 10 lat, już nigdy nie będzie tak długa, jeśli FIFA nie wymyśli kolejnego mundialu w grudniu. Jesienią 2022 roku Lech rozegrał 32 mecze o stawkę, podczas najbliższej jesieni zaliczy nawet 33 spotkania, gdy dostanie się do fazy grupowej Ligi Konferencji i będzie miał dużo mniej czasu na odpoczynek zimą niż miał ostatnio. Ramowy terminarz Lecha Poznań na przyszły sezon 2023/2024 jest już znany, był opublikowany na KKSLECH.com parę dni temu, najwyższa pora przywyknąć do dużej liczby meczów, jeżeli jako klub chcemy się rozwijać, regularnie grać w Europie i zdobywać trofea.

W niedzielę Lech pozytywnie zaskoczył swoich kibiców. John van den Brom jakoś sklecił jedenastkę trafiając z nią w 100%, jego wszystkie wybory personalne takie jak Alan Czerwiński na stoperze, Nika Kvekveskiri na dziesiątce czy Filip Marchwiński w ataku obroniły się. Krótki mikrocykl treningowy dał efekty, Lech zagrał konsekwentnie, mądrze, kontrolował mecz, Raków chcący wybiegać to spotkanie (16 fauli, ponad 117 pokonanych kilometrów) nie oddał na naszą bramkę żadnego celnego strzału. To były naprawdę dobre zawody w wykonaniu Lecha, który taktycznie i nieco większą jakością piłkarską dość łatwo ograł nowego Mistrza Polski kończąc jego wspominane dobre passy i przerywając swoje złe serie z Rakowem Częstochowa.

Wczoraj znowu błysnął Filip Marchwiński, który w końcu zagrał tam, gdzie wielu widziało go wcześniej. Chyba po Widzewie w jednym z poprzednich odcinków „Pyr z gzikiem” bądź w „Na chłodno” zwróciliśmy uwagę na „Marchewę” uznając go za dobrą opcję w ataku. To nie jest zawodnik na dziesiątkę, który da nam stabilizację i jakość na tej pozycji, ale już w ataku może być bardziej przydatny. Piłkarz kolejny raz zrobił użytek z warunków fizycznych, jakie ma, pokazał umiejętność dobrego wyskoku i gry głową strzelając kolejnego gola w podobny sposób. Mikael Ishak, Filip Szymczak i Filip Marchwiński? To byłby naprawdę mocny napad. Już wcześniej wielu kibicom spodobał się pomysł dawania więcej szans Marchwińskiemu na szpicy, wczorajszy mecz zapewne spowoduje jeszcze większy wysyp zwolenników tego pomysłu. Ten chłopak tej wiosny jest bardziej zaangażowany podczas meczów niż był jesienią, sportowo podczas meczów często ma przestoje, ale jest efektywny pod bramką przeciwnika, kolejny raz robi użytek z warunków fizycznych, więc dlaczego nie dawać mu więcej szans na szpicy? Zamiast szukać trzeciego napastnika lepiej poszukać nowej dziesiątki do rywalizacji z Sousą, Marchwińskiego przesunąć wyżej i zwolnić go z zadań defensywnych.

Filip Marchwiński skaczący do piłki w Łodzi

Niedziela, 14 maja 2023 bez wątpienia przejdzie do historii sezonu 2022/2023 i warto zapamiętać ten dzień. Lech ograł Mistrza Polski na jego terenie, rezerwy po zwycięstwie we Wrocławiu właściwie się utrzymały, zespół U-19 dzielą 3 kolejki od zdobycia tytułu Mistrza Polski, a drużyna do lat 15 walczy o kolejne mistrzostwo. Wczoraj wygrały wszystkie najważniejsze ekipy Kolejorza, większość wciąż ma o co grać w tym sezonie, w najbliższych tygodniach na pewno będziemy bardziej przyglądać się ich dokonaniom licząc po cichu na choćby jedno mistrzostwo. Dzisiejsze „Pyry z gzikiem” są nieco krótsze od np. poprzednich, to mniej obfity obiad niż tydzień temu W ostatnich 7 dniach w Lechu działo się mało, na stronie już trochę więcej. Tematów nie brakuje, publicystyka wzbudza zainteresowanie, wspominanie pucharowego sezonu 2022/2023 nie bardzo, o wiele bardziej ludzi interesuje już kolejny sezon pucharowy (druga lista potencjalnych rywali Lecha w II rundzie jutro o 12:00).

Co przed nami? Przed nami tydzień z kolejnym meczem już w piątek. O dziwo Lech nadal gra o 3. miejsce, o 7 brąz, 18 medal i o prawie 4 miliony złotych więcej. Kluczem do zajęcia medalowej lokaty będzie spotkanie z Koroną, w którym tylko zwycięstwo na trudnym terenie, przed kompletem widzów (poszły już wszystkie bilety) i boju z walecznym, zdeterminowanym rywalem da Lechowi jeszcze jakieś tam nadzieje na ugranie czegoś więcej. Więcej niż samego awansu do europejskich pucharów, który był obowiązkiem, dlatego zgodnie z zapowiedzią nie jest gloryfikowany. W razie piątkowego zwycięstwa w Kielcach cały Poznań, Wielkopolska i nie tylko trzymałaby kciuki za choćby remis w sobotnim spotkaniu Górnika Zabrze z Pogonią Szczecin.

Będzie 3. miejsce?

Dziękujemy za głos

Zdjęcie tygodnia:

Dziś, czyli 15 maja mija już 13 lat od zdobycia 6 w historii tytułu Mistrza Polski. Lech po wygranej nad Zagłębiem 2:0 świętował majstra po 17 latach przerwy. Tego dnia wielu kibiców zapewne nigdy nie zapomni, takiej fety, jak w 2010 roku nigdy później już nie było, Stary Rynek nie nadawał się do przyjęcia prawie 100 tysięcy ludzi, którzy często niewiele widzieli. W każdym razie pozostały wspomnienia, zdjęcia i filmiki. Ten poniżej swego czasu był bardzo popularny, wybaczcie jakość, montaż, w 2010 roku możliwości były zupełnie inne.







> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





The post Pyry z gzikiem: Ten dzień first appeared on KKSLECH.com - Lech Poznań.






Загрузка...


Губернаторы России

Спорт в России и мире

Загрузка...

Все новости спорта сегодня


Новости тенниса

Загрузка...


123ru.net – это самые свежие новости из регионов и со всего мира в прямом эфире 24 часа в сутки 7 дней в неделю на всех языках мира без цензуры и предвзятости редактора. Не новости делают нас, а мы – делаем новости. Наши новости опубликованы живыми людьми в формате онлайн. Вы всегда можете добавить свои новости сиюминутно – здесь и прочитать их тут же и – сейчас в России, в Украине и в мире по темам в режиме 24/7 ежесекундно. А теперь ещё - регионы, Крым, Москва и Россия.


Загрузка...

Загрузка...

Экология в России и мире




Путин в России и мире

Лукашенко в Беларуси и мире



123ru.netмеждународная интерактивная информационная сеть (ежеминутные новости с ежедневным интелектуальным архивом). Только у нас — все главные новости дня без политической цензуры. "123 Новости" — абсолютно все точки зрения, трезвая аналитика, цивилизованные споры и обсуждения без взаимных обвинений и оскорблений. Помните, что не у всех точка зрения совпадает с Вашей. Уважайте мнение других, даже если Вы отстаиваете свой взгляд и свою позицию. Smi24.net — облегчённая версия старейшего обозревателя новостей 123ru.net.

Мы не навязываем Вам своё видение, мы даём Вам объективный срез событий дня без цензуры и без купюр. Новости, какие они есть — онлайн (с поминутным архивом по всем городам и регионам России, Украины, Белоруссии и Абхазии).

123ru.net — живые новости в прямом эфире!

В любую минуту Вы можете добавить свою новость мгновенно — здесь.






Здоровье в России и мире


Частные объявления в Вашем городе, в Вашем регионе и в России






Загрузка...

Загрузка...





Друзья 123ru.net


Информационные партнёры 123ru.net



Спонсоры 123ru.net