"Gra o Tron" zdobyła ogromną popularność na całym świecie przede wszystkim dzięki swojemu rozmachowi, który przewyższa wiele kinowych superprodukcji. Początkowo fani myśleli, że zapierające dech w piersiach lokalizacje występujące w serialu to dzieła uzdolnionych grafików komputerowych. Szybko okazało się jednak, że wiele z tych miejsc istnieje naprawdę (m.in. w Chorwacji, w Irlandii i w Maroko). Eksperci od efektów specjalnych jedynie podrasowują ich wygląd, tak żeby lepiej pasowały do charakteru konkretnych regionów Westeros. Wszystkie zachwycają jednak pięknymi widokami lub urodą architektury, co przełożyło się na ruch turystyczny. Kilka z nich mieści się w Maroko, które "zagrało" w serialu m.in. miasta Yunkai i Astapor. To nie jedyny powód, dla którego warto odwiedzić kraj mieszczący się w północnej części Afryki. Dobitnie pokazują to programy wycieczek organizowanych przez Rainbow, które teraz są dostępne w atrakcyjnych promocjach. Zresztą, najlepiej zobaczcie sami.