LN M Cuiaba: Rosjanie lepsi od Niemców, Brazylia zagra z Bułgarią
W pierwszym meczu turnieju w Cuiabie Rosja bardzo słabo rozpoczęła mecz z Niemcami. W pewnym momencie Sborna złapała jednak swój rytm, przestała popełniać błędy i zainkasowała trzy punkty do tabeli. W drugim meczu dnia Brazylia zmierzy się z Bułgarią.
W mecz lepiej weszła reprezentacja Niemiec szybko obejmując prowadzenie 3:0 po błędach Rosjan. Sborna po ataku Fedora Woronkowa zbliżyła się na jedno oczko. Podopieczni Andrei Gianniego odbudowali prowadzenie na przerwie technicznej, po ataku Fromma było 8:5. Rosjanie dużo punktów oddawali po błędach, ale zagrywka Jakowlewa pozwoliła im zbliżyć się na jedno oczko (9:10). Oba zespoły psuły sporo zagrywek, ale po stronie niemieckiej dobrze w ataku radził sobie Simon Hirsch (15:12). Zepsuta zagrywka rywali pozwoliła naszym zachodnim sąsiadom utrzymać trzypunktową zaliczkę na przerwie technicznej. Rosjanie wyprowadzili wprawdzie kilka skutecznych ataków, ale popełniali także kolejne błędy, co pozwoliło Niemcom utrzymywać przewagę. Zbicie Antona Brehme dało wynik 20:17. Po technicznym błędzie Jana Zimmermanna różnica wprawdzie stopniała do jednego punktu, ale z pomocą przyszli rywale oddając następne punkty po błędach. Ruben Schott udaną akcją w ofensywie dał swojej ekipie piłki setowe (24:21). Skutecznie zaatakował jeszcze Poletajew, ale po chwili błąd serwisowy podopiecznych Tuomasa Sammelvuo zakończył spotkanie.
Atak Brehme i błędy Rosjan spowodowały, że w drugiej partii Niemcy odskoczyli na 4:2. Rosja za sprawą Poletajewa natychmiast wyrównała. Praca ta zniwelowana została przez kolejne własne błędy, a dodatkowo zadziałał niemiecki blok, co dało naszym zachodnim sąsiadom trzypunktową zaliczkę (8:5). Blok Jakowlewa na Frommie pozwolił Sbornej nieco zniwelować straty (8:9). Sprawy w swoje ręce wziął Wiktor Poletajew wyrównując za sprawą skutecznych akcji w ofensywie na 12:12, to on był liderem ekipy kończąc atak za atakiem. Do tego pomylił się Ruben Schott i to Rosja przeważała na przerwie technicznej 16:14, a po niej dobrą kiwką prowadzenie swojej drużyny powiększył Igor Kobzar. Niemcy w pewnym momencie zbliżyli się na jedno oczko, ale kiedy w aut uderzył Fromm, było już 18:21. Faworyci wydawali się łapać swój rytm, ataki Kurkajewa i Poletajewa dały Sbornej piłki setowe (24:20). Takiej przewagi nasi wschodni sąsiedzi już nie roztrwonili i wyrównany po udanym ataku stan meczu.
Początek trzeciej partii był wyrównany, ale w pewnym momencie swoje pięć minut miał Brehme punktując atakiem i blokiem (5:2). Rosja zbliżyła się na jeden punkt, ale po ataku Fromma z drugiej linii to podopieczni Andrei Gianniego przeważali dwoma oczkami na przerwie technicznej. Na 10:10 Rosja wyrównała po błędzie Schotta. Przez dłuższy czas toczyła się gra punkt za punkt, ale atak Jakowlewa dał Rosjanom dwa oczka przewagi na przerwie technicznej. Po niej ten sam zawodnik skończył piłkę przechodzącą, co zmusiło Andreę Gianniego o wzięcia czasu. Nic to nie dało, błędy jego podopiecznych pozwoliły Sbornej powiększyć prowadzenie. Przy stanie 20:16 Andrea Gianii po raz drugi zarządził przerwę, jednak to Rosja dominowała na boisku, po siatką znakomicie spisywał się chociażby Kurkajew. Ostatnie akcje należały jednak do Jarosława Podleśnego.
Od prowadzenia 2:0 rozpoczęli kolejną partię Rosjanie, a Poletajew i Jakowlew punktowali praktycznie we wszystkich elementach (6:1). Dominacja Rosjan robiła się coraz wyraźniejsza, a Niemcom w odrabianiu strat nie pomagały zepsute zagrywki (3:9, 4:10), co niszczyło wysiłki w ataku Linusa Webera. Dobra praca na zagrywce Zimmermanna oraz błędy Sbornej sprawiły, że różnica nieco stopniała (8:12). Przy zagrywce Podleśnego Rosjanie prowadzili już 16:9, a po przerwie dołożył on kolejne trzy asy (19:9). Wysokie prowadzenie Rosjanie utrzymali do końca meczu, a zakończył go atak Antona Semyszewa.
Niemcy – Rosja 1:3
(25:22, 21:25, 19:25, 14:25)
Zobacz również:
Wyniki fazy interkontynentalnej Ligi Narodów
Artykuł LN M Cuiaba: Rosjanie lepsi od Niemców, Brazylia zagra z Bułgarią opublikowany na Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.
