Martyna Grajber: Nie zakładałyśmy aż takiego sukcesu
– Nie zakładałyśmy aż takiego sukcesu. Mimo że do każdego meczu podchodzimy nastawione na zwycięstwo, to wiedziałyśmy jakie zespoły będą grały w tym turnieju. Mimo że dwa mecze wygrałyśmy za trzy punkty, to były one bardzo trudne, nie wspominając już o pojedynku z Brazylią. Bardzo cieszymy się, że potrafimy wygrywać z takimi przeciwnikami – powiedziała Martyna Grajber, przyjmująca reprezentacji Polski.
Na koniec zmagań w Apeldoorn siatkarki reprezentacji Polski pokonały w czterech setach gospodynie turnieju. Holenderki postawiły się biało-czerwonym. Były nawet blisko objęcia prowadzenia w meczu 2:1, ale ostatecznie to podopieczne Jacka Nawrockiego zgarnęły komplet punktów. – Wewnętrznie spodziewałyśmy się, że możemy tak grać. To był nasz najlepszy mecz w tym turnieju. Było dużo obron i gry blokiem. W zagrywce cała drużyna spisała się doskonale – oceniła Klaudia Alagierska, która była jedną z bohaterek spotkania z pomarańczowymi. W trzecim secie biało-czerwone przegrywały 17:20. Wówczas polska środkowa pojawiła się w polu serwisowym i nie zeszła z niego do końca seta. – Czułam zdenerwowanie. Trochę ręka drżała. Ale opanowałam emocje. W trudnych momentach myślałam optymistycznie. Fajnie, że wszystko dobrze się skończyło – dodała zawodniczka.
Biało-czerwone świetnie spisały się w turnieju w Apeldoorn, w którym w pokonanym polu zostawiły Holandię, Bułgarię oraz Brazylię. Na razie z tylko jedną porażką plasują się w czołówce Ligi Narodów. Dla nich samych tak dobra postawa jest pewnym zaskoczeniem. – Nie zakładałyśmy aż takiego sukcesu. Mimo że do każdego meczu podchodzimy z głową uniesioną do góry i nastawione na zwycięstwo, to wiedziałyśmy jakie zespoły będą grały w tym turnieju. Zakładałyśmy ciężką walkę i tak też ten turniej wyglądał. Mimo że dwa mecze wygrałyśmy za trzy punkty, to były one bardzo trudne, nie wspominając już o pojedynku z Brazylią. Bardzo cieszymy się, że potrafimy wygrywać z takimi przeciwnikami – skomentowała Martyna Grajber, według której podopieczne Jacka Nawrockiego są już gotowe na podjęcie walki z najlepszymi zespołami na świecie. – Pokazałyśmy, że jesteśmy zespołem, który bije się o zwycięstwo z każdym przeciwnikiem. Mimo że w Lidze Narodów jesteśmy tak zwanym zespołem pływającym, to wcale nie mamy zamiaru być w końcówce tabeli – zakończyła polska przyjmująca.
Artykuł Martyna Grajber: Nie zakładałyśmy aż takiego sukcesu opublikowany na Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.
