Komentarz do wpisu: Jak żyć po Jürgenie ..., leuthen
A niby dlaczego miałby robić "mistrzowski challange" z tymi piłkarzami? Ma kadrę, która na papierze nie jest lepsza od tej Arsenalu, o Chelsea nie wspominając. Przed sezonem wg buków notowania Liverpoolu na wygranie LM to było coś koło 1-25. Mieć do niego pretensje, że nie wygrał mistrza (szczególnie w sezonie kiedy City zdobyło 100 pkt) albo LM (szczególnie przy takim przebiegu finału), to byłoby troszkę śmieszne.
"Poza tym żyjemy w świecie bezwzględnym, gdzie liczy się wynik,"
Zależy dla kogo. Wolę się dobrze bawić oglądając drogę do finału i porażkę w finale, niż zasypiać na meczach i wygrać finał. Ale to ja.
